Trochę demografii Kaukazu
Azerbejdżan to kraj na Kaukazie z największą liczbą ludności, w dodatku w przeważającej części młodej ludności. Azerbejdżan zamieszkuje przeszło 8 milionów obywateli, a średni wiek to mniej więcej 27 lat. Dobrze wyglądają statystyki kraju także jeśli chodzi o przyrost naturalny, który na dzień dzisiejszy wynosi 0,67 %. Niepokojąco wyglądają jedynie statystyki, które odnoszą się do odsetku emigrujących (głównie do Rosji) w poszukiwaniu pracy, mówi się nawet o milionie osób, które w ten sposób postanowiły poszukać zarobku. Niestety prowadzi to do mnóstwa problemów społecznych, wśród których najważniejsze jest chyba rozbijanie rodzin, a przecież już wiemy jak ważną wartością i jak ogromne znaczenie ma dla Azerów rodzina. Jeśli więc wyjazd zarobkowy za granicę jest w stanie doprowadzić do tak trudnych sytuacji, oznacza to, że jest to faktycznie poważny problem dla tego kraju.
Azerbejdżan a polityka
Azerbejdżan to jeden z niewielu krajów na świecie, w których nadal władza przekazywana jest faktycznie z ojca na syna, a tradycja i pamięć o poprzednim władcy, Gajdarze Alijewie, jest niezwykle silna. Nie ma chyba miejsca na mapie kraju, gdzie przynajmniej jedna ulica, skwer, park, szkoła czy nawet lotnisko lub wypożyczalnia aut Poznań nie nosiła by imienia poprzedniego przywódcy kraju. Ba, pamięć o nim jest zakorzeniona do tego stopnia, że jego sentencje i wypowiedzi umieszcza się nawet na poboczach dróg, skrzyżowaniach i budynkach. Równie popularne są także portrety, nie tylko samego Gajdara Alijewa, ale także wspólne jego i jego rodziny. Także wcześniej wspomniany przeze mnie syn Gajdara, będący aktualnym przywódcą kraju, jest coraz częściej widywany w miastach i wsiach na kolejnych portretach.
Języki
Dominującym językiem używanym na terenie Azerbejdżanu jest oczywiście azerski, do którego zapisu wykorzystywano kiedyś rosyjską cyrylicę (jak łatwo się domyśleć, było to w okresie, gdy Azerbejdżan był częścią ZSRR), obecnie zapisu dokonuje się wykorzystując alfabet łaciński. Mimo to, język rosyjski w dalszym ciągu jest żywo wykorzystywany, szczególnie oczywiście w przypadku osób wyjeżdżających za granicę w poszukiwaniu pracy, głównie mężczyzn. Z tego też powodu tłumaczenia niemiecki nie będą potrzebne, chyba że organizujemy konferencje z udziałem gości z zagranicy. W stolicy kraju, Baku rosyjski jest wręcz językiem przeważającym i używanym nawet przez rodowitych mieszkańców tego miasta. Wzięło się to stąd, że niegdyś Baku było istnym tyglem narodowości i kultur, w którym mieszkali wspólnie nie tylko Azerowie, ale także Rosjanie, Ormianie, Persowie, a nawet Polacy! Wszystkie te narodowości stanowiły mniej więcej równe proporcje i żadna nie dominowała nad innymi, stąd teraz tak bogate i rozpowszechnione wpływy wielu z nich.
Narodowości w Azerbejdżanie
Azerbejdżan to kraj składający się w przytłaczającej większości z osób pochodzenia lokalnego, stanowią oni bowiem 90 procent wszystkich mieszkańców tego kraju. Nie brakuje jednak obywateli innych państw, szczególnie blisko granic. Północ zamieszkują narody dagestańskie, są nawet miasta gdzie to oni są większością, a nie Azerowie. Natomiast południe kraju, tam, gdzie Azerbejdżan sąsiaduje z Iranem, mieszkają Tałysze. Duża jednak część ludności dawnej Persji, zamieszkująca niegdyś południowy i wschodni Azerbejdżan, ulec musiała powolnej turkizacji. Teraz do tej części mieszkańców Azerbejdżaniu zaliczyć należy przede wszystkim Kurdów, którzy zmuszeni zostali poszukać sobie nowych ziem po konflikcie z Ormianami.
Wartości rodzinne w Azerbejdżanie
Mieszkańcy republik kaukaskich, w tym także Azerbejdżanu, mają z Polakami więcej wspólnego, niż by się mogło wydawać. Tak dla nas, jak i dla nich, jedną z największych wartości w życiu jest rodzina i bliscy. Więzy między krewnymi są tak silne, że są to ludzie, na których zawsze można polegać. Jednak tam za bliską rodzinę uważa się nawet brata dziadka lub jego wnuczków. Tak jak i u nas w wielu punktach kraju, rodziny tam są niezwykle liczne i złożone z kilku pokoleń. Nietypowe są jednak zwyczaje jeśli chodzi o relacje teściów z zięciem lub synową. Często nie utrzymują oni ze sobą żadnych kontaktów przez rok po ślubie, a czasem nawet całe życie. Dziwnie odbierane jest nawet okazywanie czułości dzieciom przy obcych osobach. W każdym kraju, niezależnie od miejsca, szacunkiem darzy się ludzi starszych, realizując każdą ich zachciankę. Surowe są również zasady savoir-vivre jeśli chodzi o osoby starsze.
Wizowy zawrót głowy
Nie tylko Polacy planujący wyjazd do USA muszą się zmierzyć z problemem uprzedniego uzyskania wizy – przeszkodę tę muszą pokonać również ci, którzy chcą odwiedzić Azerbejdżan. Zasada ta dotyczy wszystkich obywateli bez wyjątku, także tych, którzy legitymują się paszportami dyplomatycznymi. Wizę taką można otrzymać w Ambasadzie Republiki Azerbejdżańskiej w Warszawie, a ponad to w każdej placówce dyplomatycznej tego kraju, jaka znajduje się na świecie. Wizę ważną przez 30 dni można otrzymać także na lotnisku w Baku, w związku z tym natychmiast po przylocie trzeba wypełnić specjalną ankietę i dołączyć do niej swoje dwie fotografie. Zasada ta nie obowiązuje przy innych środkach transportu, takich jak kolej czy statki morskie, ani przy przekraczaniu granicy samochodem. Wizę tymczasową można wydłużyć na okres roku w Urzędzie Imigracji. Na szczęście, polityka władz tego kraju odnośnie wiz jest dość liberalna i otwarta, z jednym zastrzeżeniem – obywatele krajów UE nie mogą przekraczać granicy lądowej miedzy Azerbejdżanem a Rosją.
Bogactwo kulturowe Kaukazu
Kaukaz to nie tylko Azerbejdżan, ale kilka innych, niezwykle interesujących i zróżnicowanych kulturowo krajów. Zresztą, różnice nie wynikają jedynie z kultury, ale także z religii czy uwarunkowań politycznych. Azerbejdżan to zupełnie inny kraj niż na przykład Gruzja, Czeczenia, etc. Mimo, że wszystkie te państwa sąsiadują ze sobą, potrafią być tak odmienne, że może to niektórych wprawić w prawdziwe osłupienie. Inguszetia na przykład to republika kaukazka z bardzo silnymi wpływami islamu, a Osetia Północna znalazła się pod oddziaływaniem Rosji i prawosławia, choć jest także w dużym stopniu świecka, wręcz laicka. Stolice obu republik dzieli zaledwie kilkanaście kilometrów, a mimo to turysta odnosi wrażenie, jakby przejechał z jednego krańca kontynentu na drugi. Dlatego pamiętać należy, że to, co w jednym kraju ujdzie za rzecz zupełnie naturalną, dla mieszkańca sąsiedniej republiki będzie stanowiło poważną obrazę jego kultury.